2.3.2005, Mała Fatra
Czasami kilka dni w innym kraju da trochę oddechu i energii na najbliższy czas. Jadąc kilkanaście godzin pociągami i autobusami dotarliśmy z Moniką do Terchovej w Małej Fatrze na Słowacji. Tony śniegu..., nie mają go gdzie już składować. W końcu przekopujemy się do kwatery i wynajmujemy mały domek po 250 koron za osobę za dzień. Ogólnie Słowacja mocno podrożała w porównaniu z tym co widziałem 2-3 lata temu. Pewnie tak samo jak Polska po wejściu do UE. Piwo droższe, jedzenie droższe.
Twardzi jesteśmy i postanawiamy iść w góry na Wielki Krywań. Oczywiście zero sprzętu, więc po kilkudziesięciu krokach zawracamy i wybieramy szlak dolnymi dierami i przełomem rzeki. Jest prawie jak w Słowackim Raju, tylko przez tą zimę dużo straszniej i trudniej. Po dwóch nocach zawracamy, śnieg pada dalej i w sumie nie ma po co siedzeć na kwaterze tylko po to żeby siedzieć. Powrót ze Słowacji do Warszawy nastąpił ośmioma środkami transportu i zakończył się szczęśliwie po 16 godzinach :)
Poza Europę niestety nieprędko..., ciekawe jak będzie z urlopem w nowej pracy. Jak uda się pojechać gdzies na 3 tygodnie w okolicach sierpnia to będzie rewelacyjnie.
Archiwum
2017 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2016 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2015 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2014 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2013 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2012 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2011 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2010 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2009 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2008 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2007 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2006 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2005 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2004 12 11 10 9 8 7 6 5

top

© 2017 Piotr Wasil