22.11.2014, Rzym
Moja szefowa wymyśliła rotacyjne spotkania naszego zespołu w ciekawych miastach, gdzie mamy biura. Powitałem tę wiadomość z niekrytym entuzjazmem - w końcu jest szansa na zobaczenie innych miejsc niż Chicago, Mumbai i Eindhoven. Jako, że jest już zimno to wybór padł na Rzym. Byłem tam w 2006 roku i miasto wywołało piorunujące wrażenie. Miło było więc wrócić.
Biuro mamy na obrzeżach miasta, ale dwa wieczory pojechaliśmy do centrum do dobrych (i tanich!) restauracji i zrobiliśmy sobie wieczorne spacery. Temperatura ok. 15 stopni zdecydowanie zachęcała. Pierwszy wieczór to kolacja obok Koloseum - doskonałe antipasti, ravioli i czerwone wino. Potem spacerek dookoła Koloseum, które akurat jest czyszczone. Rzeczywiście w 2006 było dość czarne, a teraz prawie białe. Zobaczyliśmy jeszcze Forum Romanum i Pałac Wenecki.
Drugiego dnia kolacja przy Campo de Fiori i spacerek do Piazza Navona, Panteonu i okolicach. Nie przepadam za europejskimi miastami, ale architektura Rzymu jest po prostu fantastyczna.
A w połowie marca jedziemy do Madrytu :-)
Archiwum
2017 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2016 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2015 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2014 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2013 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2012 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2011 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2010 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2009 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2008 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2007 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2006 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2005 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2004 12 11 10 9 8 7 6 5

top

© 2017 Piotr Wasil