13.4.2008, 5 dni w Chicago
Nie wiem jaki jest sens, żeby jechać do Chicago na 3-dniowe spotkanie, no ale cóż, nie miałem wyboru. Zanim się człowiek przyzwyczai do zmiany czasu to już trzeba wracać. Próbowałem różnych sposobów na jet lag, ale i tak żaden nie działa ;-)
W Chicago zamieszkałem w downtown, miałem 2 dni żeby pochodzić po mieście. Fajne te wysokie drapacze, ale jakoś szybko się nudzą. Siedziba mojej firmy jest w jednym z takich i np. z jednej strony jest widok na ściane innego budynku, a w sali konferencyjnej słychać pociąg jeżdżący pod budynkiem.
Wybrałem się na zakupy na Michigan Ave. Ceny są niezłe... Płyta CD 11-18$, polo Lacoste 75$, koszule ze spinkami Hugo Boss 105$, Levisy 501 za 55$, perfumy Kenzo pour homme 55$. Dlaczego w Polsce takie rzeczy kosztuja 2-3 razy więcej?
W tym roku jeszcze min. 2 razy wybiorę się do Chicago, mam nadzieję, że raz w lecie to będzie znowu okazja skoczyć za Zachód ;-)
Archiwum
2017 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2016 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2015 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2014 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2013 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2012 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2011 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2010 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2009 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2008 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2007 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2006 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2005 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2004 12 11 10 9 8 7 6 5

top

© 2017 Piotr Wasil