4.11.2019, Wyspa Man

Do Liverpoolu polecieliśmy z synem. Po zameldowaniu się na lotniskowym Crowne Plaza, pojechaliśmy do centrum. Docki, a szczególnie Albert Dock są bardzo ładne. Spacerowaliśmy prawie 2h przy ładnej pogodzie. Niestety stała się mała wpadka, bo mewa na mnie narobiła - na szczęście na spodnie :-). Później pojechaliśmy na stadion Evertonu. Jako fan tego zespołu nie mogłem sobie odmówić. Udało się wejść na sam stadion, bo panowie sprzątający otworzyli dużą bramę. Kupiliśmy w sklepie koszulkę Sigurdssona dla Konrada i poszliśmy zobaczyć jeszcze stadion Liverpoolu.

Drugiego dnia polecieliśmy na wyspę Man. Wypożyczyliśmy samochód i objechaliśmy wyspę dookoła. Dużo tu nie ma, trochę opactw, zamki i trochę fajnego wybrzeża na południu. Ogólnie senna atmosfera, ale jednak warto było tu wpaść.

Trzeciego dnia to już tylko powrót do Warszawy. Kolejny długi weekend listopadowy z dobrą pogodą w Wielkiej Brytanii. Za rok też może gdzieś tu przylecimy.

Archiwum
2019 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2018 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2017 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2016 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2015 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2014 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2013 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2012 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2011 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2010 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2009 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2008 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2007 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2006 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2005 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2004 12 11 10 9 8 7 6 5

top

© 2019 Piotr Wasil