18.9.2019, Władykaukaz, Rosja

Operacja Południowa Osetia rozpoczęta! Wczoraj z przygodami doleciałem do Moskwy. Jak mój Embraer 195 LOTu kołował to nagle wszystko zgasło i zabrakło prądu. Okazało się, że jest awaria akumulatora uruchamiającego silniki. Przez to wylecieliśmy godzinę po czasie i oczywiście w Moskwie przed lądowaniem nas przytrzymali w powietrzu bo straciliśmy slot. Mój czas w Moskwie drastycznie się skrócił, a do tego jadąc autobusem z lotniska do metra wpadliśmy w straszne korki. Metro jednak działało szybko i postanowiłem jednak wyskoczyć na 20 minut na Plac Czerwony. Nie byłem w Moskwie 12 lat i nie miałem dobrych zdjęć stamtąd. Plac jest piękny. Obskoczyłem dookoła i zabrałem się na stację Sportiwnaja by zobaczyć jeszcze Monastyr Nowodiewiczy. Ten jednak jest w totalnym remoncie i zamknięty więc nie pozostało mi nic jak wrócić do metra i pojechać na Vnukovo

Tanimi liniami doleciałem do Mineralnych Wód, gdzie o północy zameldowałem się w hotelu. 3* Hotel Kaukaz za 22$ ze śniadaniem, cena naprawdę super. Rano zwiedziłem trochę centrum, choć tu dużo nie ma poza popiersiem Karola Marksa. Jeszcze piękna cerkiew po drodze i na dworcu autobusowym złapałem marszrutkę do Nalczyka.

W Nalczyku wsiadłem w pierwszy lepszy miejski autobus myśląc, że dojadę do centrum. Ten jednak krążył i musiałem wysiąść. Przeszedłem pieszo do głównej ulicy i wsiadłem w trolejbus. Ten też niestety skręcił i koniec końców doszedłem pieszo do interesującej mnie atrakcji, czyli wyciągu na górę. Ten jednak nie działał... Przynajmniej było dobre espresso w kafejce obok. Pochodziłem trochę po parku i ruszyłem z powrotem. Udało mi się złapać marszrutkę do Władykaukazu. Po drodze mijaliśmy sporo kontroli drogowych, ale nas nikt nie zatrzymał. Na miejscu znowu wsiadłem w ciemno w busika ale tym razem miałem więcej szczęścia bo dojechałem prawie pod hotel. Dziś śpię trochę drożej, bo za jakieś 27$, ale pokój większy i w kamienicy z czasów imperialnej Rosji. Dużo w mieście nie ma do zobaczenia, ale widok an góry i Kazbeg jest przedni. Jutro ruszam do Południowej Osetii.

Archiwum
2019 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2018 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2017 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2016 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2015 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2014 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2013 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2012 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2011 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2010 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2009 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2008 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2007 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2006 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2005 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2004 12 11 10 9 8 7 6 5

top

© 2019 Piotr Wasil